Przystojny czarny młodzieniec zaprzeczył ruchem głowy. Uratowanie jej będzie dla mnie największą i jedyną nagrodą, ojcze. Obawiam się jednak, że nie jestem dość biegły... Czy ktoś już próbował? Chciano nas oszukać. Czarownicy, Poszukiwacze Przygód z Quarzhasaat, sądząc zapewne, że posiedli twoją wiedzę, a może licząc na to, iż dadzą radę zadaniu przeznaczonemu wyłącznie dla Złodzieja Snów, przybyli tu podając się za przedstawicieli twego fachu. Wszyscy postradali zmysły na naszych oczach, kilku umarło. Puściliśmy paru wolno, by wrócili do Quarzhasaat jako ostrzeżenie dla innych. Szkoda ich żywotów, szkoda naszego czasu. Wydajesz się być wielce cierpliwy, Raiku Na Seemie powiedział Elryk wspominając to, co już słyszał i rozumiejąc coraz lepiej, czemu lord Gho tak rozpaczliwie poszukiwał Złodzieja Snów. Opowieści szalonych Czarowników, którzy wrócili do miasta, musiały zostać przekręcone. Lord Gho dodał zapewne jeszcze swoje i dopiero w tak zniekształconej postaci dotarły do Elryka. Teraz albinos mógł się przekonać, że posiadaczem informacji na temat drogi do Perły w Sercu Świata jest dziecko.

(Reklama: )
