Testy o wszystkim (Reklama: ,)

To był rytuał zemsty wszystkich klanów podjęty za namową Raika Na Seema. Ciała nie ma, bo ten ktoś nie dowie się o swojej śmierci pewnie jeszcze przez parę miesięcy. Pogrzebaliśmy go teraz, ponieważ na razie jest poza naszym zasięgiem. To nikt z nas, nie pochodzi z pustyni. Niemniej jest już martwy, chociaż jeszcze tego nie zauważył. To nie była żadna pomyłka. Nie mamy tylko jego fizycznej powłoki. To wróg twego ludu, siostro? Tak. To wróg. Wysłał ludzi, by ukradli nasz największy skarb. Nie udało im się, lecz ich klęska sporo nas kosztowała. Ale chyba cię znam? Ty jesteś tym, na powrót którego liczy Raik Na Seem. Wysłał po Złodzieja Snów. Spojrzała na podwyższenie, gdzie w świetle pojedynczej pochodni stała potężna postać, pochylona niby w modlitwie. Jesteś naszym przyjacielem, Alnakiem Krebem, który już nam kiedyś pomógł. Owszem, miałem zaszczyt wyświadczać waszemu ludowi już pewne przysługi. Alnac, zgodnie z obyczajem, podziękował za pamięć. Raik Na Seem czeka na ciebie powiedziała. Idź w pokoju i niech pokój spłynie na twoją rodzinę i przyjaciół. Alnac Kreb odwrócił się zdumiony do Elryka.

(Reklama: )