Nie wiem, czemu Raik Na Seem wysyłał po mnie, ale powinienem to sprawdzić. Poczekasz tutaj, czy zechcesz mi towarzyszyć, książę? Coraz bardziej mnie to intryguje. Chciałbym dowiedzieć się jak najwięcej. Przeszli pomiędzy drzewami, aż stanęli u granic oazy, gdzie przystanęli, oczekując. Starzec, który stał nieporuszony od chwili odniesienia trumny, odwrócił się w końcu i widać było, że płakał. Ujrzawszy Alnaca, wyprostował się i uśmiechnął, rozpoznając gościa. Mój przyjacielu! powiedział, rozkładając ramiona. Pokój z tobą, Raiku Na Seemie. Alnac podszedł i objął starca, któremu nie sięgał nawet do ramion. Przyprowadziłem przyjaciela. Nazywa się Elryk z Melniboné i pochodzi z ludu wielkich nieprzyjaciół Quarzhasaat. Złotymi zgłoskami wyryję to imię w mym sercu powiedział Raik Na Seem. Pokój z tobą, Elryku z Melniboné. Jesteś tu miłym gościem. Raik Na Seem jest Pierwszym Najstarszym Klanu Bauradimów stwierdził Alnac. A dla mnie jest ojcem. Pobłogosławiony zostałem dobrym, dzielnym synem. Starzec wskazał w kierunku namiotów. Chodźcie, odpoczniecie u mnie. Z chęcią odparł Alnac. Chętnie też dowiem się, czemu pogrzebano pustą trumnę i kim jest ten wróg, że pochowano go z takim ceremoniałem.

(Reklama: piłka )
